Dlaczego Japończycy są wśród najbardziej długowiecznych nacji? Sekret tkwi w IKIGAI. To japońskie słowo dosłownie oznacza: POWÓD, DLA KTÓREGO WARTO WSTAĆ Z ŁÓŻKA. Sens, misja, które pozwalają realizować życiowe i zawodowe cele zgodnie z wartościami, w harmonii i szczęściu.
IKIGAI może pomóc być lepszym przywódcą, liderką, ale także przedsiębiorcą, partnerem, człowiekiem. Jak? Koniecznie przeczytaj.
Stosunkowo niedawno w jednym z odcinków programu „Kobieta na krańcu świata” Martyna Wojciechowska odwiedziła mieszkańców Okinawy, którzy słyną z długowieczności. Mówią o IKIGAI, bo to oczywiście jeden ze składników ich długiego i szczęśliwego życia. Ale IKIGAI nie jest żadnym sekretem. Jest sposobem życia, który każdy z nas może zastosować.
I tak przedświątecznie – zanim zaczną „wysypywać się” posty o planowaniu zachęcam Was do poznania IKIGAI 😊
Czym właściwie jest IKIGAI?
W zachodnich interpretacjach przedstawia się je jako punkt przecięcia czterech obszarów:
- To, co kochasz.
- To, w czym jesteś dobra/dobry.
- To, czego potrzebuje świat.
- To, za co możesz dostać wynagrodzenie.
Tak naprawdę w swojej istocie IKIGAI nie jest niczym wielkim. To nie żadna „wielka misja”, którą masz odkryć. To raczej stałe, ciche poczucie sensu, które prowadzi przez decyzje w pracy i w życiu.
IKIGAI w biznesie: kompas, który ustawia kierunek
Pomaga wyznaczyć cele, które mają sens
Cele w biznesie są ogromnie ważne. Wiedza, po co to robię, dla kogo, w czym pomagam, jakie problemy rozwiązuję – to fundament stabilnego biznesu. Często jest tak, że gdy przychodzi trudny moment, kryzys, to biznes zaczyna się chwiać. Ale cele oparte na IKIGAI są trwalsze.
Gdy wiesz, dlaczego coś robisz, łatwiej podejmujesz decyzje, priorytetyzujesz działania i trzymasz kurs. Biznes staje się spójny: wewnętrznie i na zewnątrz.
Wspiera odporność w trudnych momentach
Każdy przedsiębiorca ma gorsze dni. Ale jeśli Twoje działania są zgodne z Twoimi wartościami, wracasz do równowagi szybciej. Biznes oparty na wartościach, które są spójne z Twoimi wartościami życiowymi, jest autentyczny i szczery, widzą to i klienci, i pracownicy. Łatwiej wówczas przetrwać trudności i zawirowania.
Buduje autentyczną markę osobistą i firmową
Prawdziwa pasja powstaje wtedy, gdy jest zgodna z naszymi wartościami i przekonaniami. Kiedy pracujesz z pasją, pokazujesz swoje zaangażowanie i motywację – jesteś autentyczny/autentyczna, a wtedy ludzie chętnie za tobą podążają albo od ciebie kupują. Jeśli ktoś piecze rzemieślniczy, zdrowy chleb, bo chce żyć zdrowo i dzielić się tym z innymi – to znajdzie klientów, mających podobne potrzeby.
Pomaga podejmować decyzje zgodne z wartościami
Masz moment wyboru: projekt A czy projekt B?
Gorzej płatny, ale zgodny z misją, czy lepiej płatny, ale czujesz, że energetycznie „jałowy”? Szukanie nowych talentów do firmy? A może jednak lepiej przyjrzeć się swoim ludziom i zobaczyć, jaki w nich tkwi potencjał i otwartość na nowe kompetencje?
IKIGAI pomaga inaczej podejmować decyzje. Przestają być przypadkowe.
Wybierasz to, co zbliża Cię do sensu.
Tworzy zdrowe, ludzkie przywództwo, H2H
Lider działający z IKIGAI lepiej słucha, mniej kontroluje, mądrzej deleguje i buduje relacje oparte na zaufaniu. Ludzie chcą za nim iść nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że widzą sens.
Jak naprawdę znaleźć swoje IKIGAI?
Większość ludzi szuka IKIGAI jak jakiegoś olśnienia. Tymczasem w japońskiej tradycji to proces przypominający długie, cierpliwe rzeźbienie: łączenie faktów, obserwacji i wyborów. Oto trzy ścieżki pracy z IKIGAI, zobacz, która jest ci najbliższa i spróbuj nią podążyć.
1. Analiza Twoich powtarzalnych wzorców sukcesu, nie zainteresowań
Wartościowe IKIGAI nie rodzi się z tego, co „lubimy robić”, tylko z tego, co konsekwentnie przynosi rezultaty nawet, kiedy nie zdajesz sobie z tego sprawy. Zrób eksperyment, który stosuję z klientami w mentoringu. Prześledź ostatnie 10 lat i zapisz konkretne momenty, w których:
- osiągnęłaś/osiągnąłeś coś, co Cię zaskoczyło,
- ktoś poprosił Cię o pomoc w określonym obszarze,
- dostałaś/łeś nieoczekiwane wyróżnienie, uznanie lub zaproszenie do projektu.
Następnie wypisz, jakimi kompetencjami, postawami i stylami działania się wtedy posługiwałaś/łeś. Voila – to Twoje realne, udokumentowane, powtarzalne atuty, czyli surowiec IKIGAI.
Wiele osób właśnie tutaj odkrywa, że ich powołanie wcale nie leży tam, gdzie sobie romantycznie wyobrażali.
2. Zderzenie „tego, co kochasz” z brutalną rzeczywistością potrzeb rynku
W ujęciu biznesowym IKIGAI nie istnieje bez realnej potrzeby świata. Dlatego drugi krok jest często najbardziej niewygodny: konfrontacja marzeń z użytecznością. Zastosuj narzędzie: „Mapa wartości rynkowej”. Wypisz:
- jakie problemy rozwiązujesz najlepiej,
- kto realnie potrzebuje tego rozwiązania,
- kto byłby skłonny zapłacić za efekt, nie za Twój wysiłek.
Zobacz – IKIGAI to punkt styku tego, co daje Ci sens, z tym, co daje sens innym.
Jeśli tego połączenia nie znajdziesz, masz hobby, nie misję.
3. Rozmowa z „rynkiem wartości”, a nie z Twoją bańką społeczną
Większość ludzi pyta o swoje talenty… niewłaściwe osoby. Znajomi, partnerzy, współpracownicy – no tak, ale oni widzą tylko fragment. Dlatego w procesie odnajdywania IKIGAI warto wykorzystać metodę zewnętrznego zwierciadła. Zapytaj 10 osób, które:
- współpracowały z Tobą przy konkretnych projektach,
- miały okazję ocenić realny efekt Twojej pracy,
- nie są emocjonalnie zaangażowane w to, „żeby było miło”.
Poproś je o odpowiedzi na 3 pytania:
- Co robię wyraźnie lepiej niż inni?
- Jaką wartość wniosłam/wniosłem do naszej współpracy, której być może nie dostrzegam?
- W jakich kontekstach jestem najbardziej skuteczna/ny?
To jedno z najpotężniejszych narzędzi IKIGAI.
Często dopiero tu człowiek widzi, że jego sens i talent leżą w miejscach, o których… nawet nie pomyślał.
Prawda jest taka: IKIGAI nie odkrywasz…
W prostym ujęciu IKIGAI często przedstawia się jak moment „Eureka!”. Ale w rzeczywistości, szczególnie tej biznesowej i liderskiej, działa jak proces strategiczny, bo tak naprawdę:
- opiera się na danych
- łączy wewnętrzne wartości z zewnętrznych rynkiem
- wymaga świadomych wyborów i decyzji
Jeden z bohaterów wspominanego odcinka „Kobiety na krańcu świat” odkrył swoje IKIGAI w karate, które praktykuje całe życie. Ale IKIGAI nie musi być takie. Może wraz Tobą ewoluować, zmieniać się, transformować.
Bo życie nie jest prostym przepisem na jabłecznik. I w tym tkwi jego wyjątkowość.
Chcesz z nami porozmawiać?
Jeśli tak – śmiało, napisz do nas za pośrednictwem formularza BEZPŁATNA KONSULTACJA
Bądź na bieżąco z naszymi nowościami – zapisz się do newslettera i zaglądaj na nasze Social Media, tam także lubimy się dzielić wiedzą:









